środa, 7 maja 2014

Zaproszenie na 26. spotkanie z cyklu "Zmysły Sztuki" w Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

   29 maja 2014 roku, godz. 19:00, na 26. spotkaniu z cyklu „Zmysły Sztuki”, w Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie (Oficyna Kuchenna) gościć będziemy Józefa Krzysztofa Oraczewskiego – artystę malarza, twórcę instalacji przestrzennych oraz Macieja Zielińskiego – kompozytora, aranżera, producenta muzycznego.

   Podczas spotkania porozmawiamy między innymi o różnorodności w malarstwie i w muzyce, gdyż naszych twórców łączy właśnie różnorodność zainteresowań. Będziemy poruszać tematy związane z malarstwem sztalugowym, malarstwem wielkoformatowym, rysunkiem i grafiką, instalacjami przestrzennymi, jak również z muzyką poważną, symfoniczną, teatralną, muzyką do filmów fabularnych i reklamowych, piosenek czy produkcji telewizyjnych.
  Oczywiście poczęstujemy Państwa ciastkiem, które zaprojektowali nasi goście, przy udziale kuratora projektu Andrzeja S. Grabowskiego. Mistrz cukierniczy z Oficyny Kuchennej smakowo skomponuje i wykona słodką niespodziankę o pięknej nazwie "Skrzydlate Legato".
   Zapraszam serdecznie w imieniu dyrektora Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie Pawła Jaskanisa oraz Fundacji "andART", współorganizatora spotkań z cyklu "Zmysły Sztuki".
  Wstęp wolny. Liczba miejsc ograniczona. Spotkanie dla widzów dorosłych.


   Przyjęcie zaproszenia na spotkanie z cyklu „Zmysły Sztuki” jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na wykorzystanie wizerunku w celach promocyjnych.

I zgodnie z tradycją trochę więcej niż kilka słów o naszych gościach:

Józef Krzysztof Oraczewski (info@oraczewski.pl) - jeden z najbardziej cenionych współczesnych artystów malarzy polskich, rozpoznawalny dzięki podejmowanym ważkim tematom artystycznym, jak również dzięki stosowanym technikom twórczym, wielkoformatowym obrazom oraz przestrzennym instalacjom, których tematem są również ważne wydarzenia polityczne. Uprawia malarstwo sztalugowe, malarstwo wielkoformatowe, rysunek i grafikę. Osobną i zarazem bardzo wysoko ocenianą dziedziną jego twórczości są instalacje przestrzenne (np.: „Koń Trojański”, „Drzewo Życia”, „Skala Ludzka”, „Pompejańska”, „Pamięci Ojca”, „Ptak”, „Dotknięcie Anioła”). 
   W 1975 r. ukończył Akademię Sztuk Pięknych w Warszawie, uzyskując wiele nagród i wyróżnień. W 1977 r. uzyskał dyplom Studium Scenografii Teatralnej i Filmowej u profesora Józefa Szajny.
   Za twórczość oraz zasługi w dziedzinie sztuki w 1999 roku otrzymał „Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski”.
   Brał udział w ponad 50-ciu wystawach indywidualnych oraz w licznych ekspozycjach zbiorowych na całym świecie.
   Wystawy wspólne z: Wiktor Vasarely, Wilfrid Polke, Cezar Manrique, Gunter Grass, Andy Warhol.
   Największe indywidualne prezentacje artystyczne:
  • wystawa w Muzeum Mikołaja Kopernika (Frombork ‘85), uznana za największą dotychczasową prezentacje indywidualnego artysty w okresie powojennym, którą odwiedziło ponad pięćset tysięcy zwiedzających; 
  • wystawa w Muzeum Sztuki Współczesnej – Herzlija (Izrael ‘93); 
  • Landesmuseum Volk und Wirtschaft w Düsseldorfie (Niemcy ‘97), uznana za największą prezentację polskiego artysty w czasach powojennych; 
  • indywidualna wystawa w Galerii ZPAP (Warszawa, 2014); 
   Obrazy Józefa Krzysztofa Oraczewskiego znajdują się w kolekcjach wielu instytucji i firm (m.in.: Kancelaria Prezydenta RP, Heidelberg Polska, Bank PKO, Urząd Miasta Stołecznego Warszawy), w zbiorach prywatnych (np. kolekcja Papieża Jana Pawła II, Prezydenta Lecha Wałęsy, Prezydent Aleksandra Kwaśniewskiego i Jolanty Kwaśniewskiej, Prezydenta Ronalda Reagana, Prezydenta Johanesa Rau (Niemcy), Martiny Navratilovej), w zbiorach muzealnych w kraju i zagranicą (m.in.: w Muzeum Narodowym Washington (USA), Muzeum Sztuki Współczesnej Herzliya (Izrael), Muzeum Sztuki Współczesnej Bochum (Niemcy), Muzeum Sztuki Współczesnej Lanzarote (Hiszpania), Muzeum Narodowym w Poznaniu, Muzeum we Fromborku, Toruniu).
   Więcej na: www.oraczewski.pl  

Maciej Zieliński jest wszechstronnym kompozytorem, aranżerem i producentem muzycznym. Komponuje muzykę poważną, filmową i teatralną, piosenki oraz muzykę do produkcji telewizyjnych i reklam.
   Za twórczość poważną zdobył wiele nagród w konkursach kompozytorskich, w tym dwie międzynarodowe.
   Szerokiej publiczności znany jest jako kompozytor muzyki filmowej do wielu filmowych hitów ostatnich lat.
   Napisał muzykę do kilkuset filmów reklamowych, nagrodzonych nagrodami Tytan'93 i Kreatura'2000.
   Jest autorem wielu piosenek. Współpracował m.in.: z Kayah, Anią Dąbrowską, Beatą Kozidrak i Krzysztofem Krawczykiem.
  Więcej na: http://maciejzielinski.pl
   I fragment twórczości poważnej Macieja Zielińskiego:


...i dla odmiany coś z filmu - "Nigdy w życiu" i "Tango de Amor":


poniedziałek, 17 marca 2014

Przeniesieni w czasie - recenzja z 25. spotkania z cyklu "Zmysły Sztuki" w Wilanowie

   25. jubileuszowe spotkanie z cyklu "Zmysły Sztuki" było pełne emocji, niesamowitej energii i mimo że znajdowaliśmy się w centrum Polski, w marcowym przedwiosennym chłodzie, to zdawało się, że w Oficynie Kuchennej zaświeciło włoskie słońce.

   Przenieśliśmy się do epoki włoskiego renesansu, wczesnego baroku,
Tuż przed rozpoczęciem spotkania (fot. BM)
klasycyzmu, do Florencji, Toskanii, Rzymu oraz Holandii i Flandrii, do okresu, w którym powstawały portrety natchnionych świętych, nieskalanych Madonn, kontrowersyjnej Marii Magdaleny, finezyjnych martwych natur, barwnych bukietów. Ze ścian Oficyny spoglądają na nas doskonałe kopie wykonane przez konserwatora dzieł sztuki, rekonstruktora - artystę malarza Roberta Stpiczynskiego - „Ecce Homo” (1628 r.) i „Św. Maria Magdalena” (1635 r.) Guida Reniego, „Il Sacro Cuore di Gesù” Pompea Batoni (1760 r.), we wnęce nad kominkiem pyszni się "Martwa Natura" Jana Dawidsza de Heema (1638 r.), a tuż obok rozkwitły "Kwiaty" Jana van Huysuna (1740 r.).
    Poznawaliśmy sztukę dawną, ale odkrywaną na nowo, odtwarzaną niejednokrotnie tylko na podstawie zapisków, jak np. wystrój XVII wiecznego Pałacyku Gościnnego Branickich w Białymstoku.
    Na spotkaniu padło m.in. takie zdanie, że dzisiejszy świat bez konserwatorów i rekonstruktorów nie istnieje. Konserwacja ratuje dzieła sztuki, które wydawałyby się nie do uratowania, a rekonstrukcja pozwala nam doświadczyć tego, co przestało istnieć, a najprawdopodobniej wyglądało tak, jak przedstawia to rekonstruktor tworzący w oparciu o zachowane teksty, listy, wspomnienia czy szczątki danego dzieła, czy to malarskiego, czy architektonicznego. Prof. Jerzy Miziołek jako przykład podał rekonstrukcję 3D willi Pliniusza Mniejszego pod Rzymem, która była możliwa na podstawie listu właściciela willi, adoptowanego syna słynnego encyklopedysty Pliniusza Starszego, do niejakiego Gallusa oraz ruin willi odkrytych na początku XVIII wieku i ponownie odsłoniętych około 1780 roku.

 
Robert Stpiczyński i prof. Jerzy Miziołek
(fot. Jadwiga Maciążek)
 Obaj zaproszeni goście – Robert Stpiczyński i prof. Jerzy Miziołek – mają związek z kulturą i sztuką włoską nie tylko poprzez swoje zainteresowania, pasje i uwielbienie piękna, ale w przypadku Roberta także przez więzy krwi (jego mama jest Włoszką), a w przypadku obu przez doskonałą znajomość języka włoskiego (Robert, kiedy mówi po polsku i tak zachowuje uroczą włoską melodyjność i pełną rozmachu gestykulację), zawodowe relacje – obaj pracują nie tylko w Polsce, ale także we Włoszech, oraz poprzez zamiłowanie do dobrego jedzenia. O tym nie było mowy na spotkaniu, ale zarówno Robert, jak i Jerzy są smakoszami. Dali temu wyraz przy tworzeniu ciastka „Belcanto”. A ja pozwolę sobie wspomnieć tu także o tym, że Robert doskonale gotuje, co piszę z całą odpowiedzialnością, bo miałam okazję posmakować włoskiej kuchni w jego wykonaniu. Co więcej, niektóre jego przepisy już wprowadziłam w swojej
Belcanto (fot. BM)
kuchni.
   Każde z 25 spotkań było inne. Czasem nasi goście byli oszczędni w słowach, wówczas kurator Andrzej S. Grabowski dopytywał, prowokował, naprowadzał, zachęcał do wypowiedzi. Częściej jednak uczestnicy spotkania byli aktywni i kurator mógł spokojnie przyglądać się wymianie pytań i odpowiedzi, komentarzy, uwag. Zdarzały się też ostre dyskusje, kiedy to twórcy musieli się mocno nagimnastykować, aby dociekliwy widz uznał, że odpowiedź go satysfakcjonuje. Bywało też tak, że zarówno kurator, jak i artyści – bohaterowie danego spotkania, przysłuchiwali się burzliwej dyskusji pomiędzy uczestnikami – widzami. Czasem obie strony były aktywne i pytania odkrywały jakiś kolejny ciekawy temat. Ale zdarzało się i tak jak na 25. spotkaniu, że zaproszeni goście zdominowali swoimi wypowiedziami, zaczarowali słowem i nie zostawili zbyt dużo przestrzeni na pytania z sali, bo tak wiele powiedzieli, że prawdopodobnie odpowiedzieli na te niezadane, hipotetyczne...
 

  Robert Stpiczyński potrafi malować nie tylko farbami, ale także słowem nasyconym emocjami jak kolorem. Ponieważ ma w zanadrzu mnóstwo historii, anegdot, wspomnień, ciekawostek, to mówi długo, na włoską modłę energicznie gestykulując - tego wieczoru mikrofonem niczym buławą (takie dalekie skojarzenie z Sobieskim). Z jednej opowieści wypływa kolejna, by spotkać się z następną. Pojawiają się zaskakujące połączenia ludzi, miejsc, wydarzeń.



    Robert chciał podzielić się z nami całym ogromem swojej fascynacji sztuką i pięknem, ale jeden wieczór to zbyt mało czasu. Nawet próbując ująć to w ramy, czyli przygotowując prezentację kilku wybranych realizacji Roberta (załączona powyżej, choć bez komentarza Roberta nie ma tego uroku), nie uchroniliśmy się przed zalewem fascynujących historii. Z ciekawostek, mogliśmy dowiedzieć się np. o dylemacie konserwatora, czy należy konserwować obraz w widocznej formie, czy jednak przywracać to, co kryje się pod wierzchnią warstwą? Właściciel obrazu, który zgłosił się do Roberta, chciał zobaczyć, co znajduje się pod wizerunkiem carskiego urzędnika. Dzięki temu Robert odkrył portret polskiego oficera – Generała Borzewskiego. Największym zaskoczeniem było jednak to, że właściciel obrazu wyglądał identycznie jak postać przedstawiona na portrecie.
Prof. Jerzy Miziołek przy mikrofonie
i zamyślony Robert Stpiczyński (fot. BM)
    Prof. Jerzy Miziołek, ogromny erudyta, mistrz słowa (jego książki, mimo że są historyczne, czyta się jak doskonałą powieść; właśnie poznaję dzieje i tradycje Uniwersytetu Warszawskiego, a na swoją kolej czeka „Uniwersytet Warszawski i młody CHOPIN”), zaproponował, aby nasze spotkanie w końcu odczarowało pojęcie „kopista”. Jakie pierwsze skojarzenie pojawia się, kiedy mówimy kopista? Rzemieślnik, który pieczołowicie odwzorowuje oryginał? Jednak doskonały warsztat nie wystarczy, aby kopia poruszała. Potrzebny jest osobisty rys, twórcza idea.
    Często artysta tworzył replikę swojego dzieła, która różniła się - albo i nie - drobnymi elementami od oryginału. Zdarza się także, że konserwatorzy i historycy sztuki stają przed problemem, czy odnalezione dzieło to falsyfikat czy oryginał, a może właśnie replika? Czy czasem w przypadku dwóch niemal identycznych dzieł eksperci nie uznają być może mylnie, że piękniejsze to oryginał, a trochę mniej udane, to kopia? A może kopista tak się starał, że wykonał kopię lepszą od oryginału? Kopista, który skupia się na dokładnym odwzorowaniu, traci lekkość pociągnięć pędzla, spontaniczność, świeżość. Ten, który w zachwycie nad wybitnym dziełem pozostawia sobie prawo do własnej przestrzeni, nadaje obrazowi nowy wyraz, przelewa swoje emocje. Może stworzyć kilka identycznych na pierwszy rzut oka kopii, ale gdy przyjrzymy się im dokładniej, zobaczymy jak inne emocje towarzyszyły powstawaniu każdej z nich. W pracowni Roberta Stpiczyńskiego widziałam trzy kopie „Il Sacro Cuore” - każda „świeciła” innym blaskiem.
    Nie sposób napisać o wszystkich wątkach, które zostały poruszone podczas 25. spotkania, o historii kultury, o kulturze wizualnej, o Rafaelu, o Guido Renim, Antonim Herliczce, Branickich, Lubomirskich, Stanisławie Kostce Potockim, ulicy Miodowej, o cassoni, czyli malowanych skrzyniach charakterystycznych dla włoskiego renesansu – pasji prof. Jerzego Miziołka, i wielu, wielu innych. 

Paweł Jaskanis i prof. Jerzy Miziołek
w dyskusji o Chopinie w Wilanowie
(fot. BM)
   Wspomnę zatem na koniec o związkach, które pojawiają się zupełnie

niespodziewanie. Ponieważ gościliśmy w progach Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, to prof. Jerzy Miziołek przygotował fragment tekstu ze swojej książki „Uniwersytet Warszawski i młody CHOPIN” (Jerzy Miziołek, Hubert Kowalski, wyd. Muzeum Uniwersytetu Warszawskiego i UW) o pobycie młodego Fryderyka Chopina w Pałacu w Wilanowie w listopadzie 1825 roku. Polecam, strona 294. Z uwagą przysłuchiwał się tej historii Paweł Jaskanis, dyrektor Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie. Dzięki temu, że uczestniczył w spotkaniu, nasi goście z pierwszej ręki dowiedzieli się, dlaczego w nowej nazwie Muzeum brakuje nazwiska Sobieski. A czy Państwo wiedzą dlaczego?
   Dyrektor Muzeum powiedział także o planach rekonstrukcyjnych związanych z

freskami Michelangela Palloniego, malarza nadwornego króla Jana III, oraz zapowiedział współpracę z Robertem Stpiczyńskim i prof. Jerzym Miziołkiem.
   Jubileuszowe spotkanie to także okazja do podziękowań, które padły podczas spotkania, a które tu także z ogromną przyjemnością powtarzam. Szczególne
Paweł Jaskanis, dyrektor Muzeum Pałacu
Króla Jana III w Wilanowie (fot. BM)

słowa uznania i podziękowania należą p. Arkadiuszowi Bachanowi z firmy Per Aarsleff Polska, p. Tadeuszowi Sawickiemu z firmy Savel, będącej wyłącznym dystrybutorem Winsor & Newton, p. Jarkowi Uścińskiemu, zarządzającemu Oficyną Kuchenną, p. Jerzemu Sztylerowi z Winiarni Lippóczy Pince, p. Stanisławowi Kozyrze z firmy Bodoni oraz p. Pawłowi Jaskanisowi, dyrektorowi Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie.
    Serdecznie dziękujemy wszystkim sympatykom „Zmysłów Sztuki”, stałym gościom, na których zawsze możemy liczyć, oraz wszystkim tym, którzy pojawiają się po raz pierwszy, by potem uczestniczyć w kolejnych i kolejnych spotkaniach.
   Zapraszamy już dziś na kolejne „Zmysły Sztuki”, które odbędą się 22 maja br. O gościach – Józefie Krzysztofie Oraczewskim, artyście malarzu, oraz Macieju Zielińskim, kompozytorze – napiszę już wkrótce.
 
   A na koniec mam jeszcze pewną refleksję. Robert Stpiczyński powiedział, że „Miłość do sztuki, to miłość do samego siebie”. Myślę, że żeby coś czy kogoś pokochać, najpierw trzeba umieć pokochać siebie. I tego Państwu życzę z całego serca w imieniu swoim i Fundacji andART, współorganizatora "Zmysłów Sztuki", umiejętności kochania i siebie, i sztuki. 

Barbara A. Maciążek

poniedziałek, 17 lutego 2014

Zaproszenie na 25. spotkanie z cyklu "Zmysły Sztuki" w Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

   Zapraszam do Wilanowa na 13 marca 2014 roku (czwartek), godz. 19:00, na spotkanie z cyklu „Zmysły Sztuki”. Na pierwszym w tym roku, a jednocześnie jubileuszowym 25. spotkaniu, będziemy gościć Roberta Stpiczyńskiego – konserwatora dzieł sztuki, rekonstruktora, artystę malarza oraz prof. dr hab. Jerzego Miziołka - historyka kultury, dyrektora Muzeum Uniwersytetu Warszawskiego, kierownika Zakładu Tradycji Antyku w Sztukach Wizualnych w Instytucie Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego i wykładowcę w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej (SWPS), który prowadzi m.in. interdyscyplinarne badania nad kulturą artystyczną od późnego antyku po współczesność, ze szczególnym uwzględnieniem włoskiego renesansu i sztuki XVIII wieku.

   Podczas spotkania dowiemy się, jak wygląda proces przywracania dawnej świetności dziełu, dla którego czas nie był łaskawy. Jakich umiejętności, jak dużej wiedzy i jednocześnie ogromnej wyobraźni potrzeba, aby tak wczuć się w czas, miejsce, uczucia, inspiracje, ale i warsztat twórcy danego obrazu, rzeźby czy dekoracji ściennych, żeby zrekonstruować dane dzieło sztuki, mając przed sobą jedynie jego fragment albo opis? Nasi goście powiedzą także o fascynującym procesie rozpoznawania i rekonstruowania oryginału, jak również o sztuce tworzenia doskonałej kopii, niejednokrotnie ciekawszej niż dzieło pierwotne.
   Uczestnicy spotkania zostaną poczęstowani ciastkiem "Belcanto", które zaprojektowali nasi goście przy udziale kuratora projektu Andrzeja S. Grabowskiego. Smakowo skomponuje i wykona słodką niespodziankę mistrz cukierniczy z Oficyny Kuchennej.

   Zapraszam serdecznie w imieniu dyrektora Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie Pawła Jaskanisa oraz Fundacji "andART", współorganizatora spotkań z cyklu "Zmysły Sztuki".


I tradycyjnie trochę więcej niż kilka słów o naszych gościach:

Robert Stpiczyński (email: r-stpiczynski@o2.pl) urodził się w 1951 roku w Warszawie, jako syn Polaka i Włoszki. W Warszawie uczęszczał do Liceum Sztuk Plastycznych, gdzie w 1972 r. uzyskał świadectwo dojrzałości. W latach 1972-1977 studiował na Wydziale Konserwacji Dzieł Sztuki warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych, uzyskując w 1977 r. dyplom magisterski z wyróżnieniem w zakresie Konserwacji Malarstwa Sztalugowego i Rzeźby Polichromowanej.

Od ukończenia studiów pracuje jako artysta plastyk, konserwator malarstwa ściennego i sztalugowego oraz rzeźby polichromowanej, specjalizując się jednocześnie w kopiowaniu dzieł malarstwa różnych epok, od okresu Średniowiecza po wiek XX. Jego prace znajdują się w kościołach, placówkach dyplomatycznych i w zbiorach prywatnych.

W 1989 roku, powodowany chęcią pogłębienia swoich związków ze sztuką, przeniósł się wraz z rodziną do Włoch, do Senigallii, rodzinnego miasta matki, gdzie działa jako artysta malarz i konserwator dzieł sztuki. Współpracuje z Regionalnym Urzędem Konserwacji Zabytków w Urbino oraz z lokalnymi antykwariuszami i prywatnymi kolekcjonerami sztuki. Mieszkając i pracując we Włoszech, nie zaprzestał utrzymywania kontaktów z krajem ojczystym.

Realizacje w Polsce, to m.in.:
  • konserwacja i rekonstrukcja obrazu olejnego na blasze miedzianej, przedstawiającego „Matkę Boską Częstochowską, z fasady kościoła p.w. „Św. Anny” w Warszawie (2009),
  • projekt i realizacja trzech obrazów ołtarzowych przedstawiających „Św. Jana Chrzciciela”, „Wniebowzięcie Najświętszej Marii Panny i „Św. Rocha” oraz cykl czternastu obrazów olejnych na płótnie, przedstawiających stacje „Drogi Krzyżowej” do kościoła parafialnego w Brochowie (2008-2009),
  • projekt (bozzetto) i realizacja obrazu olejnego na płótnie, przedstawiającego Chrystusa w okowach“, do ołtarza głównego w kościele parafialnym w Choroszczy (2007-2008),
  • projekt (bozzetto) i realizacja obrazów olejnych na płótnie przedstawiających „Św. Trójcę” (obraz górny w stylu malarstwa Szymona Czechowicza) oraz „Ustanowienie Eucharystii” (obraz główny, pastisz w stylu barokowym) do Ołtarza Ojczyzny w bazylice mniejszej p.w. Św. Krzyża Warszawie (2007-2008),
  • kopia obrazu Tycjana „Assunta” przeznaczona do ołtarza głównego kościoła p.w.Wniebowzięcia NMP w Brańsku oraz dekoracja malarska plafonu w nawie głównej kościoła p.w „Wniebowzięcia Matki Boskiej” w Brańsku, będąca powtórzeniem iluzjonistycznego, kasetonowego stropu kościoła „Santo Spirito” we Florencji (2000).
Mianowany przez Urząd Miejski w Białymstoku głównym wykonawcą kompleksowych dekoracji ściennych, złoceń i kopii obrazów w reprezentacyjnym XVII wiecznym Pałacyku Gościnnym Branickich, zrealizował w latach 2001-2002 to prestiżowe zlecenie wymagające zastosowania umiejętności malarskich, opartych na znajomości technik epok minionych.

We Włoszech zrealizował m.in.:
  • konserwację licznych, cennych obrazów XVI/XVIII w., na podłożu płóciennym, drewnianym, metalowym i alabastrze z kolekcji prywatnej Fabbri, Senigallia (2010/2006),
  • projekt i wykonanie malowideł ściennych oraz trompe l’oeil w prywatnym domu w Corinaldo, prow. Ancona (2006) oraz w prywatnym domu w Mondavio, prow. Pesaro-Urbino (2005),
  • kompleksową konserwację wystroju wnętrza kościoła p.w. „Santa Maria della Misericordia” w Belvede Ostrense, prow. Ancona (2001),
  • konserwację malowideł ściennych, obrazów ołtarzowych i rzeźb polichromowanych stanowiących wystrój wnętrza kościoła parafialnego p.w. „SS. Quirico e Giulitta” w Serra San Quirico, prow. Ancona (1999/2000),
  • konserwację temperowych malowideł ściennych na plafonie oraz konserwację dekoracji wnętrz i złoceń w Teatrze Komunalnym w Chiaravalle, prow. Ancona (1996/1997),
  • konserwację malowideł ściennych w kapliczce i na plafonie salonu w Pałacu Fiorani w Fabriano, prow. Ancona (1995/1996),
  • konserwację trzech monumentalnych obrazów olejnych na płótnie, autorstwa Pasqualino Rossi, XVII w., przedstawiających sceny z życia i męczeństwo Św. Łucji, na zlecenie parafii SS. Quirico e Giulitta w Serra San Quirico, prow. Ancona (1994/1995).

Zrealizowane we Włoszech kopie i pastisze pokazał na 2 wystawach zbiorowych i 8 wystawach indywidualnych:
  • 2008 – Wystawa zbiorowa w Cherasco, prowincja Cuneo,
  • 2003 – Wystawa indywidualna w Recanati, prowincja Ancona, Museo Villa Colloredo Mels
  • 1998 – Wystawa indywidualna w Urbino, prowincja Pesaro-Urbino, Saletta Paolini-Nezzo
  • 1997 – Wystawa indywidualna w Chiaravalle, prowincja Ancona, Sala Grande del Palazzo Comunale
  • 1996 – Wystawa indywidualna w Corinaldo, prowincja Ancona,Teatro Comunale
  • 1996 – Wystawa indywidualna w Cingoli, prowincja Ancona,Palazzo Castiglioni
  • 1995 – Wystawa indywidualna w Corinaldo, prowincja Ancona,Teatro Comunale
  • 1994 – Wystawa indywidualna w Brugnetto, prowincja Ancona, Palazzo Augusti Castracane
  • 1994 – Wystawa indywidualna w Falconara, prowincja Ancona, Sala d-Arte di Piazza Mazzini
  • 1993 – Wystawa zbiorowa w Osimo, prowincja Ancona, Centro Attività Culturali San Silvestro


Prof. dr hab. Jerzy Miziołek (email: jmiziolek@adm.uw.edu.pl; jerzymiziolek@wp.pl) jest dyrektorem Muzeum Uniwersytetu Warszawskiego, kierownikiem Zakładu Tradycji Antyku w Sztukach Wizualnych w Instytucie Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego i wykładowcą w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej (SWPS). Prowadzi interdyscyplinarne badania nad kulturą artystyczną od późnego antyku po współczesność, ze szczególnym uwzględnieniem włoskiego renesansu i sztuki XVIII wieku.

Był stypendystą m.in.: Instytutu Warburga w Londynie, The Getty Grant Program w Los Angeles, Harvard University Center for Italian Renaissance Studies, Kunsthistorisches Institut we Florencji, Center for Advanced Study in the Visual Arts w Waszyngtonie i The Getty Research Institute w Los Angeles/Malibu.

W ostatnich latach wiele uwagi poświęca warszawskim czasom Fryderyka Chopina, czego owocami są m.in. książki: „Chopin among artists and scholars” (2010) i „Uniwersytet Warszawski i młody Chopin” oraz film dokumentalny w kilku wersjach językowych pt. „Chopin wśród artystów i uczonych”.

Obecnie głównymi celami jego działania jest utworzenie Muzeum - Domu Chopina w murach Uniwersytetu Warszawskiego, wydanie książki w angielskiej wersji o kolekcji malarstwa włoskiego ze zbiorów Lanckorońskich („Renaissance wedding and the antique”) i – we współpracy z pracownikami Muzeum UW – obszernej publikacji poświęconej Stanisławowi Kostce Potockiemu jako współtwórcy Uniwersytetu Warszawskiego.

Prof. Jerzy Miziołek jest autorem 10 książek, 5 prac zbiorowych i ponad 150 rozpraw, artykułów i recenzji, z których znaczna część została ogłoszona w językach angielskim i włoskim.

Studia z zakresu historii sztuki i archeologii odbył na Uniwersytecie Jagiellońskim (1973/1980), dodatkowa specjalizacja – archeologia wczesnochrześcijańska – w Pontificio Istituto di Archeologia Cristiana w Rzymie (1980/1981).

środa, 29 stycznia 2014

Zanim zapowiem kolejne spotkanie z cyklu "Zmysły Sztuki"...

...polecam kurs malarstwa i rysunku w Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie.

   
   Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie zaprasza na spotkanie organizacyjne wiosennej edycji odpłatnych kursów malarstwa i rysunku, w ramach Królewskiej Akademii Sztuki, które odbędzie się 15 lutego 2014 r., o godz. 11:00, w Oficynie Kuchennej (przy dziedzińcu głównym Pałacu).

   Do udziału w kursie malarstwa i rysunku zapraszamy wszystkich, którzy chcą nauczyć się rysować i malować w różnych technikach. Do każdego uczestnika kursu podchodzimy indywidualnie, dbając o rozwój osobowości artystycznej i gwarantując postępy w pogłębianiu wiedzy oraz umiejętności. Aby uczestnik kursu miał pełną możliwość korzystania z korekt instruktora, zapewniamy małe grupy do 10 osób.
   W ramach kursu przerabiamy wiele zagadnień, takich jak np.: perspektywa, przestrzeń, światłocień, studium postaci, architektury, natury czy też pobudzanie wyobraźni. Uczestnicy kursu dostają dodatkowo prace domowe z zakresu rysunku, które następnie są indywidualnie omawiane. W programie wiosennej edycji '2014 zapoznamy się z następującymi technikami: rysunek węglem, rysunek piórkiem i kolorowymi tuszami, gwaszem, technikami mieszanymi i akrylem.
    Muzeum udostępnia sztalugi plenerowe do rysowania lub malowania. Uczestnicy korzystają z własnych materiałów rysunkowych czy malarskich, po wcześniejszym uzgodnieniu z prowadzącymi kurs.
  • Kursy są otwarte są dla wszystkich, którzy mają skończone 16 lat. 
  • Kursy będą się odbywały przez 9 niedziel, począwszy od 16 lutego 2014 r.
    • niedziela, godz. 11:00 - 14:00 – kurs dla początkujących,
    • niedziela, godz. 15:00 - 18:00 – kurs dla średnio zaawansowanych.
  • Kursy będą odbywały się na terenie Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie w oparciu o Pawilon Rzeźby oraz, o ile dopisze aura, w Ogrodach i Parku Pałacowym.
  • Grupy do 10 osób.

Koszt:
  • cały kurs - 400 zł,
  • sesja indywidualna 1 godz. - 75 zł. 

    Aby dokonać zapisu na kurs, należy wysłać maila z podaniem imienia i nazwiska kursanta oraz numeru telefonu kontaktowego, umieszczając w tytule: „Kurs malarstwa i rysunku”, na adres mailowy: agrabowski@muzeum-wilanow.pl. 
    Opłatę za cały kurs należy wpłacać przelewem na konto 
Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie  nr: 93 1130 1017 0020 1226 4720 0001, z dopiskiem „Kurs malarstwa i rysunku” oraz z imieniem i nazwiskiem kursanta.
   
   Informacje o poprzednich edycjach kursu: http://fundacjaandartprojekty.blogspot.com/p/kr.htmlMuzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie oraz na stronie Królewskiej Akademii Sztuki na Facebook'u.

Kontakt:
Andrzej S. Grabowski
Kurator kursu, artysta malarz
Królewska Akademia Sztuki
Dział Edukacji Muzealnej
Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie
grabowski21@gmail.com
agrabowski@muzeum-wilanow.pl